Wycieczka śladami Zośki, Alka i Rudego

8 października dwie klasy VIII wybrały się na wycieczkę śladami Alka, Rudego i Zośki. Odwiedziliśmy miejsca związane z życiem oraz działalnością bohaterów Szarych Szeregów.

Nie znaliśmy trasy wycieczki. W nieznane prowadziły nas p. Agnieszka Dziekańska oraz p. Monika Cydejko. Dopiero na kolejnych przystankach, rozpoznając kształt budynków, pomników czy szukając tablic pamiątkowych, dowiadywaliśmy się, dlaczego odwiedzamy akurat to miejsce.

Naszym pierwszym przystankiem było Liceum im. Stefana Batorego – szkoła w której w maju 1939 roku Jan Bytnar, Tadeusz Zawadzki oraz Maciej Aleksy Dawidowski zdali maturę. Tutaj działała także słynna drużyna harcerska zwana „Pomarańczarnią”, do której należeli bohaterowie.

Następnie przechodząc przez Plac Unii Lubelskiej i wspominając słynny wyczyn Rudego doszliśmy do Alei Szucha. Przy gmachu o numerze 25 zatrzymaliśmy się dłużej. Przypomnieliśmy metody przesłuchań Gestapo oraz opis tortur, jakim poddawano Polaków podczas przesłuchań. Oddaliśmy hołd bohaterom przed tablicą pamiątkową.

Kolejnym naszym przystankiem była kamienica przy al. Niepodległości 159. Mieściło się tu dawniej mieszkanie Jana Bytnara. To właśnie z tej kamienicy Niemcy zabrali Rudego wraz z ojcem w 1943 roku. Pod kamienicą spotkaliśmy nieznajomego starszego pana, który podlewał kwiaty w małym ogródku pod tablicą pamiątkową poświęconą bohaterowi. Okazało się, że jest to znajomy rodziny Bytnarów – podzielił się z nami kilkoma szczegółami dotyczącymi samego zatrzymania Rudego i opowiedział o losach matki i siostry bohatera.

Ruszyliśmy niebawem dalej. Zatrzymaliśmy się na Polach Mokotowskich, by odpocząć i zaspokoić głód. Po 20 minutach udaliśmy się w dalszą drogę. Ostatnim miejscem, jakie udało nam się odwiedzić na piechotę był Pomnik Lotnika. Przypomnieliśmy sobie słynną akcję Janka Bytnara i obejrzeliśmy rekonstrukcję znaku Polski Walczącej, który obecnie zamieszczony jest na pomniku w tym samym miejscu, w którym narysował go podczas wojny Rudy.

Przemierzyliśmy 13 kilometrów. Czas było odpocząć. Wsiedliśmy do tramwaju i udaliśmy się w kierunku ulicy Powązkowskiej. Naszym ostatnim, najdalszym przystankiem był Cmentarz Wojskowy. Przekraczając bramę cmentarza, czuliśmy się bliżej bohaterów lektury szkolnej niż kiedykolwiek wcześniej. Już z daleka ujrzeliśmy słynną aleję krzyży brzozowych. Najpierw pomodliliśmy się przy grobie Aleksandra Kamińskiego – autora „Kamieni na szaniec”. Następnie zmówiliśmy modlitwę i zapaliliśmy znicze na grobach Alka, Rudego i Zośki. Towarzyszyły nam niesamowite doznania. Zatrzymaliśmy się jeszcze chwilę przy tablicach poświęconym bohaterom, którzy zginęli podczas Powstania Warszawskiego. Tylu warszawiaków poległo w tych strasznych dniach…

Będziemy o nich pamiętać.

Cześć i chwała Bohaterom!

Close Menu