Balonowe eksperymenty

Na pierwszych zajęciach po feriach, członkowie Drużyny Świętego Franciszka, przeprowadzali eksperymenty balonowe.

Każdy z uczestników zajęć mógł wymyślić i zaprezentować swój eksperyment z wykorzystaniem balonów. Pojawiło się wiele różnych pomysłów, ale największą popularnością cieszyły się balonowe szaszłyki.

Zbadaliśmy dlaczego sklejone ze sobą balony mogą obracać się w strumieniu powietrza.

Dowiedzieliśmy się również, że można przebić balon wyciskając sok ze skórki pomarańczy.

Jak powstaje śnieg?

Podczas zajęć KMO, które miały miejsce tuż przed feriami, najpierw rozmawialiśmy jak powstaje śnieg a następnie sami go produkowaliśmy.

Sztuczny śnieg otrzymaliśmy z sody oczyszczonej oraz pianki do golenia, zmieszanych ze sobą w odpowiednich proporcjach.

Jak powstaje deszcz?

Na pierwszych zajęciach w nowym roku kalendarzowym zastanawialiśmy się, skąd się bierze deszcz?

Członkowie Drużyny Świętego Franciszka postawili hipotezę, że powstaje w wyniku parowania wody, a następnie po ochłodzeniu w atmosferze spada na ziemię z chmur.

W celu zweryfikowania tej hipotezy przeprowadziliśmy eksperyment, do którego wykorzystaliśmy: przezroczyste pojemniki, gorącą wodę i folię śniadaniową.

Obserwowaliśmy, jak woda paruje, a powstała para osadza się na foli i tworzy coraz większe krople wody, które spadają z powrotem do pojemnika.

Następnie zastanawialiśmy się, czy słona woda też może parować?
W wodzie znajdującej się w pojemnikach rozpuściliśmy sól i tak przygotowane roztwory zostawiliśmy na tydzień w szafce.

Na kolejnych zajęciach mogliśmy obserwować powstałe kryształy chlorku sodu, czyli soli.

Co to jest prąd elektryczny i jak bezpiecznie z nim postępować?

Na przedświątecznych zajęciach Klubu Młodego Odkrywcy, członkowie Drużyny Świętego Franciszka badali skąd się bierze prąd elektryczny.

Po mistrzowsku zbudowali proste obwody elektryczne, według schematu przedstawionego przez Helenę Szelejewską. Był to piękny przykład dzielenia się  wiedzą zdobytą podczas lekcji przyrody, z młodszymi koleżankami i kolegami ze szkoły.

Zbadaliśmy również, czy cytryny mogą być źródłem prądu. Stworzyliśmy zegary elektroniczne zasilane cytrynami.

W drugiej części zajęć, wykorzystując wiedzę na temat obwodów elektrycznych, wykonaliśmy świecące choinki i prezenty.

Na zakończenie zajęć każdy uczestnik otrzymał książkę pt. „Bezpiecznie z prądem”.

Konstruujemy robotyczne ramiona…

Jak pracują ludzkie dłonie? Jak są zbudowane? Jaką funkcję pełnią ścięgna? Jak zbudowane są palce?

Odpowiedzi na powyższe pytania były niezwykle ważne w kontekście konstruowania robotycznych ramion.

Członkowie Drużyny Świętego Franciszka dzielnie pracowali nad nimi w trakcie zajęć KMO.

Nasze robotyczne ramiona wykonane zostały z tektury, ale w przyszłości… kto wie, jak potoczą się losy członków Drużyny Świętego Franciszka… Patrząc na zaangażowanie niektórych osób w pracę, śmiało można stwierdzić, że mają zadatki na świetnych konstruktorów.

Poniżej krótka fotorelacja z naszych działań:

 

Dlaczego „Kreta” nie można stosować do udrażniania rur aluminiowych?

Na zajęciach Klubu Młodego Odkrywcy w dniu 24 listopada 2017 roku, przed Drużyną Świętego Franciszka stanęło kolejne zadanie. Tym razem uczestnicy zajęć, musieli rozwikłać następujący problem badawczy: Dlaczego preparatu o nazwie „Kret” nie można używać do udrażniania rur aluminiowych?

Uczniowie postawili  hipotezę, że „Kret” zżera aluminium :)

Zbadaliśmy to eksperymentalnie. Do roztworu „Kreta” uczniowie wrzucili kulki z foli aluminiowej i prawie natychmiast zaczęły pojawiać się pęcherzyki jakiegoś gazu. Gaz spalał się gwałtownie, wydając charakterystyczny dźwięk. To był wodór.

Na podstawie przeprowadzonego doświadczenia okazało się, że aluminium wchodzi w reakcję chemiczną z roztworem „Kreta” i tej reakcji towarzyszy wydzielanie wodoru.

 

Czy można zobaczyć bakterie?

W ramach zajęć KMO przygotowaliśmy hodowle bakterii na podłożu agarowym. Przy pomocy patyczków kosmetycznych pobieraliśmy bakterie z naszej skóry, ubrania i przedmiotów znajdujących się w sali lekcyjnej. Nasze próbki zostały podpisane i pozostawione na dwa tygodnie.

W dniu 10.11.2017 r. mogliśmy podziwiać wyhodowane kolonie bakterii. Różniły się one wielkością oraz kolorem. Podziwialiśmy je również pod mikroskopem. Rozmawialiśmy o tym, że nie wszystkie bakterie są szkodliwe dla człowieka.

 

 

Gdzie to powietrze?

Czy powietrze jest w sali, w której się uczymy? Jak się o tym można przekonać? Z czego składa się powietrze? Ile waży powietrze znajdujące się w sali lekcyjnej?

Na te i inne pytania poszukiwali odpowiedzi młodzi odkrywcy z Drużyny Świętego Franciszka w dniu 27 października 2017 r.

Budujemy lądownik dla astronauty

W mediach często słyszymy o przygotowaniach do wyprawy na Marsa. W związku z tym faktem, w ramach zajęć KMO w dniu 13 października 2017 roku, zastanawialiśmy się, jak należy skonstruować lądownik umożliwiający bezpieczne lądowanie astronautów na powierzchni tej planety. Pracowaliśmy w pięciu zespołach, z których każdy miał inną koncepcję wykonania lądownika. Czasami dyskusje w grupach zadaniowych były bardzo burzliwe, jednak w efekcie prac powstało 5 konstrukcji. W każdej z nich zasiadł astronauta – jajko. Lądowanie na Marsie, z wysokości 120 cm, przeżyło dwóch astronautów. Gratulujemy zwycięskim drużynom!

Na koniec zajęć, niektórzy konstruktorzy poprosili o materiały potrzebne do wykonania lądownika, aby móc udoskonalać jego konstrukcję w domu.

Uczniowskie pomysły na eksperymenty

W dniu 6 października 2017 roku odbyły się trzecie zajęcia w ramach Klubu Młodego Odkrywcy.

Członkowie Drużyny Świętego Franciszka zaproponowali, że od tego spotkania każde zajęcia będą rozpoczynały się doświadczeniem/eksperymentem zaproponowanym przez jednego z nich.

Podczas zajęć swoje doświadczenie zaprezentowała Amelia S., która wraz
z pozostałymi uczestnikami zajęć wykonała kolorowy wulkan. Do przeprowadzenia tego doświadczenia wykorzystano roztwór sody oraz ocet, a jako barwnik – sok z czarnych jagód.

Druga część zajęć poświęcona była atramentom sympatycznym. Członkowie Drużyny  za pomocą roztworu sody wykonali niewidzialne rysunki, które następnie wywołali wykorzystując fenoloftaleinę. Wywnioskowali, że ilość łyżeczek sody rozpuszczonej w 1/2 kubka wody miała wpływ na intensywność koloru magicznego rysunku.